Poprawiony: piątek, 18 listopada 2011 17:00
Wpisany przez Administrator
piątek, 18 listopada 2011 16:54
Gołębica pokoju, Loisowa córa,
mniszka cicha krakowska nadciągnęła z świtą,
by z gadziną krzyżacką spór wieść jadowitą –
król z Wierzbiczan nadciągał jak gradowa chmura.
Wzbierał gniewem gwałtownym na chciwość Zakonu,
słowa złamane, drogi kręte i oszczerstwa:
rzucić jak pod Płowcami na nich huf rycerstwa,
w miecz Archanioła przekuć poręcz złotą tronu?
Ściemniała już na sporach z wysłańcami fara,
na Ulricha Jungingen wznosi głos królowa:
„Rycerze – rozbójnicy, nie pomnijcie słowa!
W zawieszeniu, gdy żyję, trwa nad wami kara;
Gdy mnie nie stanie, imię się na was Bóg oręża
powali was o ziemię, da w moc mego męża!
Stanisław Helsztyński: Królowa Jadwiga i Krzyżacy (1397) Z cyklu: Sonety inowrocławskie wyd. Inowrocław 1931.
