Poprawiony: poniedziałek, 21 listopada 2011 13:54
Wpisany przez Administrator
piątek, 18 listopada 2011 17:21
Czarnoziem zbronowany w plon palcami Boga,
Pszenicą, zbóż falami tak bujny śród lata,
Że podróżny na polach, jak w toń się zapada
I niewidoczna żadna w gęstwie kłosów droga –
Buraczane zielenie w dni lipcowe skwarne,
Czerwony mur cukrowni i dwory i parki,
Wsi bogate, zasobne i ludne folwarki,
Sól w ziemi, cukier w górze, to Kujawy Czarne.
Zacięci i milczący, zakochani w pracy,
Niechętnie wychodzący na świat z swoich komór,
Lecz, gdy zabrzmi basetla, głos skrzypiec zatętni,
Tanecznicy ochotni, śpiewacy namiętni,
Pić gotowi i hasać do rana na umór,
Do tańca i różańca ludzie – Kujawiacy.
1931 r.
