75-lecie "Barbarki"

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Zbliża się 75. rocznica konsekracji inowrocławskiego kościoła garnizonowego pw. św. Barbary i św. Maurycego. Dokonał jej 2 lipca 1933 r. bp polowy Wojska Polskiego Józef Gawlina.

Zamysł postawienia świątyni rzymskokatolickiej dla dwóch pułków miejscowego garnizonu (piechociarzy i artylerzystów) narodził się jeszcze na początku lat 20., zaś formalnie komitet budowy zawiązano na przełomie lat 1926-1927. Patronował mu ówczesny bp polowy WP Stanisław Gall, zaś prace nadzorowali dowódca garnizonu płk Witold Roszkowski i kapelan ks. Leopold Pilipowski. Nieprzypadkowa była też lokalizacja kościoła. Świątynię bowiem, stosownie do wydanego zezwolenia Ministerstwa Spraw Wojskowych, wzniesiono przy istniejącym wtedy przy ul. Pakoskiej (dzisiejsza Prezydenta Narutowicza) kompleksie wojskowych obiektów szpitalno - kuracynych.

Kopuła niczym hełm

Kościół projektował poznański architekt Marian Andrzejewski i nadał mu styl bazylikowo - barokowy na planie równoramiennego krzyża, w środku którego - na pierścieniu żelbetonowym - umieszczono kopułę z owalnymi oknami, mająca swym kształtem przypominać żałnierski hełm. Między ramionami krzyża umieszczono cztery zaokrąglone kapliczki, z których jedną przeznaczono dla potrzeb zakrystii. Budowniczym został inowrocławianin Franciszek Dźwikowski, który już wcześniej stawiał piękne pawilony w uzdrowisku, gmach liceum Marii Konopnickiej i budynki gazowni, kilka reprezentacyjnych kamienic, a w latach 1928 - 1929 odbudować też - po katastrofie w 1909 r. - wspaniały kościół Matki Boskiej.

Widokówka z 1933 r. (wydana nakładem inowrocławskiej Księgarni Stefana Knasta). Zdjęcie wykonano już po konsekracji kościoła.

Widokówka z 1933 r. (wydana nakładem inowrocławskiej Księgarni Stefana Knasta).
Zdjęcie wykonano już po konsekracji kościoła.

Szczodrze fundowany

Budowę rozpoczęto w sierpniu 1927 r., a półtora miesiąca później (dokładnie: 18 września) święcono kamień węgielny. Jeszcze jesienią tegoż roku ukończono zalewanie fundamentów, a od wiosny 1928 r. stawiano już mury. Kościół budowany był z subwencji MSW, ale wiele złotówek na ten zbożny cel ofiarowali też inowrocławinie, tak wojskowi, jak i cywile, szczodrze świadczący datki podczas licznych kwest prowadzonych na ten cel.

W dużej części właśnie z pieniędzy wiernych fundowano bogate wyposażenie wnętrza kościoła, m.in. ołtarz głównyz naczelnym obrazem Matki Boskiej Berdyczowskiej (pędzla Kazimierza Pochwalskiego) i cztery ołtarze boczne świętych Maurycego, Teresy (dar inowrocławskich kolejarzy), Leopolda i Antoniego. Zachwycała charakterystyczna ambona (przypominająca swym kształtem łódź rybacką z wiosłującym św. Piotrem) wykonana na specjalne zamówienie w znanej firmie Kazimierza Małka z Częstochowy.

Pamiątkowa fotografia z lata 1928 r. Murarze z firmy Franciszka Dźwikowskiego stawiają kościelne mury.

Pamiątkowa fotografia z lata 1928 r.
Murarze z firmy Franciszka Dźwikowskiego stawiają kościelne mury.

Niefart św. Maurycego

Na patronów nowej świątyni obrano św. Barbarę (patronkę tych, którzy na śmierć nagłą są szczególnie narażeni, więc: górników, rybaków i żołnierzy) i św. Maurycego (rzymskiego dowódcy tzw. Legii Tebańskiej, który odda swe życie za wiarę, a jego męczeńska śmierć stała się zaczątkiem kultu zakonnego). Niestety, tenże Maurycy w Inowrocławiu szczególnego uwielbienia jednak nie doświadczył, bowiem szybko kościołowi przydano potoczną nazwę "Barbarka" i tak już pozostało po obecne czasy...

Piotr Strachanowski

Artykuł pochodzi z Gazety Pomorskiej z dnia 20 czerwca 2008 r. z działu "Zatrzymane w Kadrze"

Nowości

Popularne

Zdjęcie z galerii

auto-9-3.jpg